Mrożonki, tłuszcze i wilgoć – jak utrzymać czytelność etykiety spożywczej?
Etykieta produktu spożywczego musi pozostać czytelna nie tylko w momencie opuszczania linii produkcyjnej, ale również po transporcie, chłodzeniu, zamrożeniu i kontakcie z wilgocią czy tłuszczem. W przypadku wymagających produktów FMCG niewłaściwy materiał lub klej może prowadzić do odklejania oznaczeń, rozmywania nadruku i utraty informacji istotnych dla konsumenta.
Trudne warunki w branży FMCG a trwałość oznaczeń opakowaniowych
Tradycyjne etykiety papierowe dobrze sprawdzają się w stabilnych, suchych warunkach, ale środowisko chłodni, mroźni czy produkcji żywności jest znacznie bardziej wymagające. Problemem bywa nie tylko sama temperatura, lecz także nagłe zmiany temperatury, kondensacja pary wodnej, wysoka wilgotność i kontakt powierzchni z tłuszczem.
W przypadku mrożonek etykieta może być aplikowana na opakowanie schłodzone lub później poddawane głębokiemu mrożeniu. Jeżeli zastosowany klej nie jest przeznaczony do takich warunków, jego przyczepność może szybko spaść. Efektem jest podwijanie narożników, przesuwanie się etykiety lub jej całkowite odklejenie.
Istotna jest przy tym różnica pomiędzy temperaturą aplikacji etykiety a temperaturą jej późniejszego użytkowania. Klej, który zachowuje trwałość przy -20°C, nie musi prawidłowo związać z podłożem, jeżeli sama aplikacja odbywa się na powierzchni bardzo zimnej lub pokrytej kondensatem.
Wilgoć stanowi kolejne zagrożenie dla papieru. Materiał może chłonąć wodę, falować i tracić sztywność. W skrajnych przypadkach dochodzi również do degradacji nadruku. Jest to szczególnie niebezpieczne tam, gdzie na małej powierzchni umieszczone są:
- skład produktu,
- tabela wartości odżywczych,
- informacje o alergenach,
- termin przydatności lub numer partii,
- instrukcja przechowywania.
Utrata czytelności takich danych nie jest wyłącznie problemem estetycznym. Informacje obowiązkowe na opakowaniu muszą pozostawać możliwe do odczytania, dlatego trwałość oznaczenia jest również kwestią zgodności z wymaganiami prawa żywnościowego i bezpieczeństwa konsumenta.
Dodatkowym wyzwaniem są tłuszcze. Olej, masło, sery, mięso czy produkty garmażeryjne mogą pozostawiać na opakowaniu tłusty film. Standardowy papier szybko go absorbuje, przez co etykieta ciemnieje, powstają plamy, a drobny tekst staje się mniej kontrastowy.

Odporne etykiety na opakowania do żywności – jak dobrać folie i kleje do zadań specjalnych?
W środowisku o wysokiej wilgotności lub przy częstym kontakcie produktu z wodą dobrym rozwiązaniem są materiały syntetyczne, przede wszystkim folie PP i PE. Nie chłoną wilgoci tak jak papier i zachowują stabilność wymiarową nawet wtedy, gdy opakowanie jest przechowywane w chłodni lub narażone na kondensację.
Polipropylen sprawdza się zwłaszcza tam, gdzie liczy się wysoka odporność na wodę i atrakcyjny wygląd powierzchni. Polietylen jest bardziej elastyczny, dlatego może lepiej pracować na opakowaniach podatnych na odkształcenia.
Wybierając etykiety na opakowania do żywności, warto więc analizować jednocześnie rodzaj materiału wierzchniego, kleju oraz powierzchni, na którą etykieta będzie aplikowana. W przypadku produktów przechowywanych w chłodniach i mroźniach szczególnie istotne są kleje o podwyższonej przyczepności w niskiej temperaturze, dobrane do konkretnego tworzywa opakowaniowego i rzeczywistych warunków aplikacji.
Nie należy przy tym zakładać, że jeden rodzaj kleju będzie równie skuteczny na każdym podłożu. Inaczej zachowuje się na gładkiej folii, inaczej na sztywnym tworzywie, a jeszcze inaczej na powierzchni lekko wilgotnej lub zabrudzonej tłuszczem.
Zabezpieczenie nadruku przed tłuszczem i wilgocią w praktyce
Samo zastosowanie folii nie rozwiązuje wszystkich problemów. Równie ważna jest ochrona warstwy drukowanej. W produktach narażonych na częsty kontakt z wodą, tłuszczem lub tarcie warto rozważyć lakierowanie ochronne albo laminację.
Takie zabezpieczenie ogranicza ryzyko ścierania nadruku i utraty kontrastu. Ma to szczególne znaczenie przy drobnej typografii, kodach kreskowych oraz informacjach drukowanych w niewielkim stopniu pisma.
Przed produkcją większej partii warto przeprowadzić test w rzeczywistych warunkach. Próbka powinna zostać naniesiona na docelowe opakowanie, a następnie poddana chłodzeniu, mrożeniu, rozmrażaniu lub ekspozycji na wilgoć zgodnie z faktycznym cyklem logistycznym produktu.
Najczęstszym błędem jest ocenianie etykiety wyłącznie w temperaturze pokojowej. O jej skuteczności decyduje zachowanie po kilku dniach lub tygodniach przechowywania, a nie wygląd bezpośrednio po aplikacji.
Trwałość etykiety trzeba projektować razem z opakowaniem
W branży spożywczej nie istnieje jedno uniwersalne rozwiązanie dla wszystkich produktów. Mrożonki, wyroby tłuste, produkty chłodnicze i żywność przechowywana w wilgotnym środowisku wymagają różnych kombinacji materiałów, klejów i zabezpieczeń nadruku.
Dlatego przed uruchomieniem produkcji seryjnej warto zweryfikować temperaturę aplikacji, temperaturę przechowywania, rodzaj opakowania, obecność wilgoci oraz ryzyko kontaktu z tłuszczem. Testowanie próbek materiałów w warunkach możliwie zbliżonych do rzeczywistych, przeprowadzone we współpracy z zespołem Orion ZT, pozwala ograniczyć ryzyko problemów, które mogłyby ujawnić się dopiero na etapie magazynowania lub sprzedaży.

